Dnia 07.10.2018 r. odbył się wyjazd do Kartuz na rekonstrukcję historyczną przedstawiającą wydarzenie z pierwszych dni września 1939 r., które odbyło się z inicjatywy dyrektora Muzeum Kaszubskiego im. Franciszka Tredera w Kartuzach, gminy Kartuzy, współpracy ze Stowarzyszeniem Rekonstrukcji Historycznej z okazji święta miasta Kartuzy i obchodów 100 rocznicy odzyskania niepodległości. W wyjeździe uczestniczyli uczniowie z klasy IVB i V w ramach realizacji 3 godziny języka regionalnego - kaszubskiego.

Celem wyjazdu było:

• poznanie wydarzeń z września 1939 r.

• uświadomienie uczniom zagrożeń związanych z działaniami wojennymi

• kształtowanie odpowiedzialności o nasze dziedzictwo historyczne

• bogacenie słownictwa w języku kaszubskim np. wòjna, wòjskò, żôłniérze, strzélba, wiodro, fliger, zélnik, séwnik, czãżarowi aùtuł, Niemcë, Sëlëczëno,Sérakòjce, biôtka, cug, Kaszëbsczi Smòg, banowi,

• przestrzeganie przyjętych zasad podczas rekonstrukcji

• obserwowanie różnych obiektów podczas rekonstrukcji

• integracja uczniów z uczestnikami pokazu

Kapryśna pogoda zgromadziła sporo uczniów i mieszkańców na nowym parkingu przy ul. Wzgórze Wolności w Kartuzach, gdzie grupa rekonstrukcyjna SRH zaprezentowała z wydarzenia z końca sierpnia, początku wojny oraz pierwszego tygodnia września 1939 r., obrazując działanie IV Kartuskiego Batalionu Obrony Narodowej. Deszcz i panująca szaruga podkreślały wspomnienie tragicznych wydarzeń sprzed 79-ciu lat. Tereny Kartuz były świadkiem wojennych wydarzeń z 1939 roku. W licznych starciach i potyczkach udział brała ludność cywilna pomagająca wojsku. Uczestnicy pokazu obserwowali znajdujące się z początku w oddali siły niemieckie, które zbliżały się oddziałów wojska polskiego, by w końcu zmierzyć się z nimi w ostatecznym starciu i odnieść zwycięstwo nad Polakami. Pod wieczór 4 września 1939 r. Kartuzy zostały zdobyte przez Niemców. Dzień później Niemcy realizują plan masowej zagłady ludności cywilnej. Wymownie zakończyła się ostatnia scena przedstawiająca wywózkę rannych żołnierzy i ludności cywilnej ciężarówką, która oddaliła się w nieznanym kierunku. Po jakimś czasie słychać było wystrzały sugerujące, że jeńcy zostali zamordowani i pochowani w nieznanym miejscu. Rekonstruktorzy przedstawili nie tylko widowiskowe wybuchy i walki. Były też scenki z życia ludności cywilnej. Komentatorem rekonstrukcji historycznej Bartosz Gondek – dziennikarz i historyk. Przypomniał losy lokalnej ludności w pierwszych miesiącach okupacji i dzieje Kartuskiego Batalionu Obrony Narodowej, który liczył 250 oficerów i 756 żołnierzy. Poza bronią ręczną i ciężkimi karabinami maszynowymi, moździerzami oraz 3 działami. Dostępu do powiatu broniły komisariaty Straży Granicznej w Kartuzach, Sulęczynie i Sierakowicach. Do walki z wrogiem włączyli się również kolejarze, militaryzując pociąg Smok Kaszubski, uzbrojony w armatę morską. Dla uczestników pokazu była to bardzo ciekawa lekcja historii. Zmarznięci ale szczęśliwi, że żyjemy w wolnej Ojczyźnie wróciliśmy do swoich domów.

p1070312_small.jpg p1070315_small.jpg p1070317_small.jpg p1070318_small.jpg p1070325_small.jpg
p1070334_small.jpg p1070338_small.jpg p1070340_small.jpg p1070342_small.jpg

Strona główna