Dnia 07 czerwca 2018 roku odbyła się wycieczka edukacyjna „Staré bawidła i Jantarowé Mùzeùm” dla dzieci uczących sie języka kaszubskiego do Muzeum Zabawek i Muzeum Bursztynu w Gdańsku. W wycieczce uczestniczyło 22 uczniów z klasy II, III b, III c i IV.

Celem wycieczki edukacyjnej było:

• zwiedzanie Muzeum Zabawek - dawne zabawki na Kaszubach i w Polsce

• zapoznanie z wyglądem i przeznaczeniem zabawek

• zwiedzanie Muzeum Bursztynu

• poznanie wyrobów z bursztynu

• utrwalenie i bogacenie słownictwa w języku kaszubskim o nowe wyrazy, np. zómk, mùzeùm, wòjôrz, ricerz, kòło, bala, bana, pùpka, jantar, amber, bùrsztin

• oglądanie filmu w mini kinie

• poznanie nazw ulic Gdańska: Św. Ducha, Garncarska, Długa, Kowalska, Korzenna

• integracja uczniów podczas wyjazdów

Dzieci słuchały ciekawych opowieści pana Wojciecha Szymańskiego o zabawkach, które zgromadził w Galerii Starych Zabawek. Wszystkie wyprodukowano w Polsce. Najstarsze eksponaty pochodzą z okresu międzywojennego. W gablotach znajduje się ponad 2 tys. eksponatów, z lat 1920-1989. Wszystko zaczęło się od blaszanego motocyklisty, którego pan Wojtek wypatrzył gdzieś na targu staroci. Jedne zabawki kupował, inne dostawał w prezencie. To jedyne muzeum, w którym są zabawki wyłącznie polskiej produkcji. Najstarsza zabawka to skarbonka z napisem „Oszczędnością i pracą ludzie się bogacą”. Jest tu samochodzik z 1934 roku, z oryginalną baterią, lala mająca szmaciane kończyny i doszytą celuloidową główkę. Każda zabawka to ocalone życie – tak uważa pan Wojtek. Oprócz zabawek, ocalał też telewizor Szmaragd, z 1962 roku. Dzieci najbardziej fascynuje mini kino. Jest dziewięć krzesełek i ekran, na którym wyświetlają się slajdy z bajkami. Nad ekranem widzimy napis „Zawisza”. To oryginalny szyld z kina, które było we Wrzeszczu. W mini kinie dzieci oglądały historię kundla Lampo, który tak bardzo pokochał zawiadowcę stacji i jego dzieci, że potrafił do nich powrócić z drugiego krańca Włoch. Na koniec wspólna fotografia z właścicielem muzeum zabawek, które zaciekawiło dzieci mające w swoich domach zabawki inne niż te, które widziały. Następnie uliczkami Starego Miasta – ul. Piwną, Św. Ducha, Garncarską udaliśmy się do najmłodszego muzeum w Gdańsku, które mieści się w unikatowym na skalę europejską gotycko-renesansowym zespole Przedbramia ulicy Długiej. Pokonując wiele schodków, uczniowie mogą zobaczyć historię bursztynu i bursztyniarstwa. Kolejne sale oddzielone są wysokimi stopniami, na które można się mozolnie wdrapywać. Ekspozycja na początku, to wyjaśnienie czym bursztyn jest, kiedy się tworzył, jakie są rodzaje. Nazwa bursztyn pochodzi od niemieckiego bernstein, kamień który się pali. To żywica drzew iglastych, występuje na całym świecie, w Kanadzie, Azji, Afryce, Ameryce Południowej, Australii, Nowej Zelandii i Europie. Każdy bursztyn jest inny, ma różne kształty, kolory, przejrzystość i fakturę. Bryła bursztynu znaleziona w Bałtyku ważyła prawie 10 kg. Kolejne sale to warsztaty bursztyniarskie, mniejsze i większe dzieła sztuki, ciekawostki (bursztynowa gitara), aż w końcu współczesne użycie w modzie. Bursztyn od zawsze fascynował świat, bo jest nie tylko pięknym elementem zdobniczym - naszyjniki i różańce, ale i sukienki z tego surowca dla Matki Boskiej. Po dzisiejszej wizycie w muzeum nikt nie ma wątpliwości dlaczego bursztyn nazywany jest ZŁOTEM BAŁTYKU.

Pełni wrażeń, ale i zmęczeni wróciliśmy do domu.

p1070076_small.jpg p1070078_small.jpg p1070082_small.jpg p1070090_small.jpg p1070115_small.jpg p1070128_small.jpg p1070136_small.jpg p1070141_small.jpg p1070210_small.jpg

Strona główna